Najczęstszy błąd – wybór „na zapas” albo „na chwilę”
Firmy często wybierają model, który nie pasuje do ich aktualnej sytuacji. Albo inwestują w produkcję seryjną za wcześnie, zamrażając budżet i ograniczając elastyczność. Albo trzymają się projektów indywidualnych zbyt długo, przepłacając przy większych wolumenach. Kluczem jest moment przejścia. Trzeba wiedzieć, kiedy skalować, a kiedy jeszcze testować i optymalizować. Bo to właśnie ten etap najczęściej decyduje o tym, czy biznes rośnie płynnie, czy zaczyna się blokować.